Archiwa tagu: Finlandia

We are finally online!!!

On August 30, 2012, Alec Badenoch, the Chief Editor of Inventing Europe Virtual Exhibit, presented the working version of it at the conference CIMUSET, held in Tampere, Finland. The main theme of the conference was “Brighter Perspectives for Science and Technology Museums”. I dare to say that with our Virtual Exhibit, these perspectives are even brighter!

Reklamy

ICOHTEC w Tampere [PL]

Dziedziniec zakładów Finlayson znów tętni życiem, ale miejsce robotników śpieszących do pracy zajęli klienci restauracji, sklepów i odwiedzający muzea.

Odbywający się w fińskim Tampere w pierwszej połowie sierpnia 2010 r. XXXVII kongres ICOHTEC (International Committee for the History of Technology), zanim jeszcze dobiegł końca, przez wielu uczestników zaliczony został do wydarzeń wyjątkowych. Przede wszystkim po raz pierwszy konferencję zorganizowano jako wspólne przedsięwzięcie z TICCIH (The International Committee for the Conservation of the Industrial Heritage) – organizacją skupiającą badaczy zajmujących się archeologią przemysłową i kwestiami ochrony dziedzictwa technicznego. Trzecią, znacznie mniejszą, ale nie mniej ważną organizacją współorganizującą spotkanie był Worklab – zrzeszenie muzeów ruchu robotniczego z siedzibą w Danii. Stowarzyszenie stawia sobie za cel popularyzację wiedzy na temat kultury klasy robotniczej we wczesnych latach ery przemysłowej [oficjalna strona internetowa konferencji].

Słowa najwyższego uznania należą się lokalnym organizatorom spotkania. Nad wszystkim czuwał dr Kimmo Antila z Tampere. Na każdym kroku odnosiło się wrażenie, że wszystko zostało zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, i co gorsza – z dokładnością do jednej minuty. Co gorsza, bowiem nie pozostawiało to uczestnikom zbyt wiele swobody i możliwości samodzielnego zwiedzenia tego pięknego miasta. A wybór Tampere jako miejsca konferencji historyków techniki i ludzi związanych z ochroną i konserwacją dziedzictwa przemysłowego był nadzwyczaj trafny. Nazywane niegdyś „Manchesterem Finlandii” było nie tylko ważnym ośrodkiem przemysłu tekstylnego. W latach świetności Tampere pochodziła stąd blisko połowa produkowanych w Finlandii zapałek, butów i papieru, a także duża część maszyn i urządzeń, głównie dla przemysłu drzewnego. Tu powstała pierwsza fińska lokomotywa, tu również ulokowane zostały – jeszcze przed wojną – pierwsze zakłady lotnicze w tym kraju. Również i dziś Tampere szczyci się mianem drugiego ośrodka przemysłowego kraju, znanego nie tylko jako siedziba koncernu Nokia, wywodzącego się z sąsiedniego miasteczka o nazwie… Nokia. Z regionu Tampere wywodzi się m.in. także koncern Calmar kontrolujący przeszło 50% światowego rynku samobieżnych urządzeń do transportu kontenerów w obrębie portów przeładunkowych. Jednak hegemonia Tampere w tej akurat dziedzinie niedługo skończy się. Calmar przenosi bowiem produkcję do… Polski.

Życie codzienne w Finlandii – fragment ekspozycji.

Warto tu przytoczyć kolejny polski wątek. Sporą popularnością w Tampere cieszy się historia osobliwego podarku, jaki w 1960 roku burmistrz Erkki „Napoleon” Lindfors otrzymał od władz miejskich Łodzi. Miasta te podpisywały wówczas umowę partnerską, która zresztą obowiązuje do dzisiaj. Podarkiem tym były otóż dwa małe lwy – Tam i Pere. Mieszkańcy jeszcze dziś lubią czasem żartować, że stąd właśnie wywodzi się nazwa ich miasta. Ten z początku dość kłopotliwy prezent stał się zaczynem miejskiego zoo, które otwarto w 1964 roku. Sześć lat później z powodu wejścia w życie zaostrzonych norm dotyczących przetrzymywania zwierząt egzotycznych, miejski ogród zoologiczny został zamknięty. Lwy odesłano do otwartego ogrodu w Kalmården w Szwecji. Historia ma jednak smutne zakończenie. Tylko lwica Pere dotarła na miejsce. Samiec Tam nie przeżył niestety transportu.

Bogate dziedzictwo przemysłowe Tampere jest doskonale eksponowane, a co ważniejsze – wykorzystywane. Największy i najbardziej charakterystyczny zespół przemysłowy założony jeszcze w początku XIX wieku przez szkockiego przedsiębiorcę Finlaysona, zamieniony został w kompleks usługowy harmonijnie łączący w sobie wszelkie formy działalności – biura, kluby, restauracje, sklepy, sale spotkań i muzeum, w którym duża część ekspozycji poświęcona została dziedzictwu przemysłowemu Tampere. Nie brak tu również drobnego przemysłu i rzemiosła. W kompleksie tym znajduje dziś pracę przeszło 3 tysiące ludzi – tyle samo, co w okresie świetności tej tekstylnej fabryki na początku XX wieku. Wtedy też było tu wszystko, co potrzebne – działał zakładowy szpital i kościół, a zapewne także „przyfabryczne niebo i piekło” – jak zauważał jeden z fińskich pisarzy, który jako dziecko robotników dorastał na terenie zakładu.

Konkluzja ekspozycji przedstawiającej dzieje rozwoju telekomunikacji zawiera się w jednym słowie: Nokia.

Przyczyn pomyślnego rozwoju przemysłu w Tampere należy szukać w politycznej historii Finlandii. Gwarantem prosperity, jakiej przez dziesięciolecia doświadczali inwestorzy lokujący tu swoje przedsięwzięcia, były przywileje przyznawane przez władze carskie. Z rosyjskiej perspektywy Finlandia to kraina leżąca najbliżej Zachodu, i choć pozbawiona zasobów – oprócz drewna i taniej siły roboczej – postrzegana była jako zaplecze stolicy imperium – Sankt Petersburga. Nie bez znaczenia był fakt, że Finowie uchodzili w oczach władz carskich za naród spokojny, któremu wszelkie mrzonki o wybiciu się na niepodległość były dalekie, jeśli nawet nie zupełnie obce. Produkty pochodzące z Finlandii zwolnione były z wysokiego rosyjskiego cła importowego. Ten „spokojny” charakter Finów dał o sobie znać podczas wojny domowej 1918 roku. Starcia sił „białej” i „czerwonej” Finlandii kosztowały życie kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Teatrem najbardziej zaciekłych walk było właśnie Tampere. Tym smutnym wydarzeniom poświęcona jest niezwykle sugestywna ekspozycja w Muzeum Vapriikki, położonym kilka minut drogi od centrum miasta i terenów Finlayson.

Część sesji odbywało się w dawnych halach fabrycznych.

Tegoroczny kongres ICOHTEC był również wyjątkowy pod względem liczby uczestników biorących udział w obradach. Zwykle w konferencjach tych uczestniczy 100-150 osób. Tym razem było nas blisko 300. Oczywiście spora część uczestników w tegorocznym spotkaniu wywodziła się z TICCIH i Worklab, toteż spotkanie stało się świetną okazją do nawiązania kontaktów między ludźmi, którzy choć na co dzień zajmują się podobnymi tematami badawczymi, to jak dotąd nie mieli okazji spotkać się osobiście. Ożywione dyskusje w czasie sesji i miła atmosfera wieczornych spotkań towarzyskich dobrze wróżą na przyszłość. Wyniknie z tego niejeden wspólny projekt.

Konferencja w Tampere była wyjątkowa pod jeszcze jednym względem. Bardzo mocno zaakcentował tam swoją obecność Uniwersytet Zielonogórski, który reprezentowały dwie osoby – piszący te słowa dr inż. arch. Sławomir Łotysz z Instytutu Budownictwa, oraz Jakub Werkowski, student III roku budownictwa, przewodniczący Koła Naukowego Historii Techniki UZ.

Jakub Werkowski, student III roku budownictwa, prezentuje swój referat.

Nasz student wygłosił referat zatytułowany „Bridging to the future: reusing the relics of destroyed bridges over Odra river.” Należy wysoko ocenić wartość przedstawionej pracy. Autor gruntownie zbadał dostępny materiał źródłowy i w dojrzały sposób przeanalizował perspektywy wykorzystania reliktów mostów nadodrzańskich. Jego referat, wygłoszony – dodajmy – świetną angielszczyzną, został bardzo dobrze przyjęty. Zakres i charakter pytań, jakie nasz student otrzymał od słuchaczy dowodzą, że wśród historyków reprezentujących głównie kraje zachodnioeuropejskie i północnoamerykańskie, zainteresowanie sprawami polskimi jest ogromne. Warto też dodać, że nasz student podjął decyzję o wyjeździe na tę konferencję dosłownie w ostatniej chwili pozbawiając się w ten sposób niestety możności złożenia aplikacji o wsparcie finansowe w ramach działalności kół naukowych. Tym bardziej należy docenić jego determinację w tym zamierzeniu. Postawa taka, obok niezwykle dojrzałej umiejętności formułowania problemu badawczego, zasługuje na szczególne uznanie i wyróżnienie.

Z kolei mój zakres aktywności na XXXVII kongresie ICOHTEC był nieco szerszy. Przede wszystkim obecność w Tampere wieńczyła kilkumiesięczne zaangażowanie w pracach Komitetu Programowego kierowanego przez dr Larsa Blumę z Ruhr-Universität w Bochum. W skład wchodził ponadto dr Finn Arne Jørgensen z Uniwersytetu Umeå w Szwecji oraz dr Jan Gustaf Kunnas pochodzący z Finlandii, ale aktualnie pracujący w European University Institute we Florencji. Komitet recenzował zgłoszone artykuły i przyporządkowywał je do odpowiednich sesji tematycznych.

Jako członek Executive Committee ICOHTEC w kadencji 2008-2011 brałem ponadto udział w dorocznej naradzie programowej wytyczającej cele na kolejne lata, gdzie przede wszystkim dyskutowano kwestię kolejnych kongresów. Przewodniczyłem również sesji zatytułowanej „Governing the workplace: Technologies, spaces, and workers` bodies in industrial history”. W sesji zorganizowanej przez wspomnianego już Larsa Blumę, swoje referaty (oprócz niego) wygłosili: dr Karsten Uhl z Technischen Universität Darmstadt oraz dr Timo Luks z Technische Universität Chemnitz.

Pierwszy slajd z prezentacji „Make Peace, Not Vest”

W końcu przyszedł też czas na przedstawienie mojego własnego referatu pod tytułem „Make peace, not vest: The first silk bulletproof armor and its opponents” stanowiącego podsumowanie kilkuletnich badań nad dziejami pierwszej kamizelki kuloodpornej, wynalezionej w końcu XIX wieku przez Polaka z Chicago, Kazimierza Żeglenia. Referat znalazł się w jednej z sesji „militarnych”, które na kongresach ICOHTEC tradycyjnie organizuje profesora Barton C. Hacker ze Smithsonian Institution w Waszyngtonie.

Kongres w Tampere niemal jednogłośnie uznany został za najbardziej udane spotkanie w całej, przeszło 40-letniej, historii ICOHTEC. Dla swoich następców Finowie zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko. Miejmy nadzieję, że lokalny komitet organizacyjny na Uniwersytecie Glasgow, gdzie odbędzie się przyszłoroczne sympozjum, sprostają oczekiwaniom.

Kiitos Timo ja Kimmo, nähdään Skotlannissa